|
|
|
Jeśli byłeś wykorzystany
seksualnie przez księdza lub innego pracownika
kościoła
kliknij
po więcej informacji

Jeśli posiadasz informacje
o seksualnym wykorzystywaniu przez księdza lub
innego pracownika kościoła
kliknij
po więcej informacji
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
  |
|
|
|
|
 |
|
NIE JEST Łatwo |
 |
|
PRZYZNAĆ ŻE JEST SIĘ
... |
 |
|
 |
SŁUCHAJ |
 |
|
 |
|
ofiarą wykorzystania seksualnego.
Czasami ofiara wykorzystania
seksualnego nie potrafi tego uczynić
nawet w stosunku do samego siebie.
Bywają też przypadki, że ofiara
księdza pedofila nie zdaje sobie
nawet sprawy z tego, że była
wykorzystana (przeczytaj, co mówi o
tym SNAP). Jeśli chodzi o mnie przez
dziesiątki lat nie potrafiłem nawet
zdobyć się na rozmowę o tym.
Powracające myśli o doświadczeniu z
księdzem pedofilem powodowały jak to
nazywam "paraliż mojego mózgu",
kompletną niemożliwość poprawnego
myślenia, straszliwą złość i
nienawiść do wszystkich i
wszystkiego, co mnie otaczało a
kiedy to ustępowało, płacz w
samotności. Zmieniło się to jednak z
upływem lat, kiedy zrozumiałem, że
nie jestem sam.
Ale tak naprawdę dopiero dwa lata
temu zdobyłem się na ujawnienie
faktów molestowania seksualnego
przez księdza pedofila i ujawniłem
moje przeżycia najbliższej rodzinie.
Przyniosło mi to ogromną ulgę
psychiczną. Nadal jednak nie byłem w
stanie mówić o tym publicznie tak
jak to robię obecnie. Napisałem
wtedy list w mojej sprawie do
Kardynała Glempa. Na odpowiedź
czekam po dzień dzisiejszy. |
 |
|
|
dbają jedynie o interesy
instytucji kościelnej.
Nie potrafią nawet
odpowiedzieć na nasze
"jęki". Podobna sytuacja
taka panuje na całym
świecie. Ich ignorancja
nie ma granic. Myślą, że
są kimś lepszym niż Ty
czy ja. Okradli nas z
niewinności, zaufania do
kogokolwiek i wiary, w
której się urodziliśmy i
wychowywaliśmy a teraz
ze strachu przed
odpowiedzialnością
pochowali się nie
potrafiąc nawet podjąć
dyskusji. |
 |
|
|
Badania
Uniwersytetu Chicago wskazują , że w
samych tylko Stanach Zjednoczonych,
liczba ofiar wykorzystywania
seksualnego przez księży może
kształtować się w granicach stu
tysięcy osób. Wprost nie do
uwierzenia. Wcale nie lepsza
sytuacja panuje w Europie, Azji,
Australii, Południowej Ameryce czy
Afryce.
Z doniesień wynika (jak to
powiedział jeden z prawników
organizacji SNAP) ...księża od
poniedziałku do soboty gwałcą
młodocianych a w niedzielę jakby
nigdy nic odprawiają mszę świętą
(...) |
 |
|
|
pamiętaj, że to Ty jesteś ofiarą
przestępstwa! Pamiętaj, że to Ty
przeżyłeś seksualne wykorzystanie,
za które winę ponosi ksiądz,
zakonnik czy inny pracownik
kościoła.
Nie ma żadnego znaczenia czy kupił
Ci prezent, zaprosił na obiad czy
zapłacił za wstęp do drogich miejsc.
Nie ma żadnego znaczenia, że może
lubiłeś przebywać w jego
towarzystwie. Nie ma żadnego
znaczenia, że może nie posłuchałeś
jak inni ostrzegali Cię przed nim.
Pamiętaj - bez względu na wszystko,
odpowiedzialność za molestowanie
spoczywa na księdzu, nie na Tobie.
To on użył swoją pozycję zawodową,
autorytet i władzę do wykorzystania
Ciebie.
Ty, jako chrześcijanin i dobry
młody człowiek brałeś z niego
przykład, wierzyłeś w cokolwiek Ci
mówił. Wierzyłeś, że będąc blisko
niego, jesteś bliżej Boga. Nie
powinien Cię dotykać.
Będąc księdzem, osobą wysoko
wykształconą i pełnoletnią użył
swoją pozycję zawodową, autorytet i
władzę do planowanego i podstępnego
uwiedzenia w celu wypełnienia swoich
potrzeb seksualnych. Popełnił nie
tylko straszliwy grzech, ale i
przestępstwo.
Ufałeś mu bezgranicznie, bo jesteś
dobrym chrześcijaninem i dobrym
człowiekiem. A on... ten, który
powinien Cię chronić przed złem,
wyrządził Ci krzywdę. |
 |
|
|
biskupi i nauczyciele popełnili
potworny błąd powierzając mu funkcję
księdza i jeśli tego nie naprawią są
w takiej samej mierze winni tego, co
się stało.
Gdyby wykonywali swoją pracę
poprawnie nigdy nie zostałby
księdzem i nie miałby tak szerokich
możliwości deprawowania seksualnego
młodych niewinnych istot. On i
władze kościoła ponoszą winę za to,
co się stało, nie Ty.
Jesteś w pełni niewinnym
czegokolwiek, co miało miejsce.
Jesteś ofiarą przestępstwa a nie
przestępcą, nie zrobiłeś nic złego i
nie musisz się niczego obawiać czy
wstydzić.
Nie pozwól nikomu traktować Cię jak
przestępcę czy "zboczeńca".
Przestępcą, chorym i "zboczonym"
jest ksiądz pedofil a nie Ty jego
ofiara.
Chodź z podniesioną głową i domagaj
się głośno ukarania sprawcy
seksualnego wykorzystania, bez
względu na to, jakie zajmuje
stanowisko.
|
 |
|
|
do profesjonalnej pomocy
w leczeniu Twojego
zdrowia psychicznego i
fizycznego. Masz prawo
do żądania naprawy
wyrządzonej Ci krzywdy w
stopniu takim, jakim
jest to możliwe.
Najodpowiedniejszym
byłoby tu skarżenie o
odszkodowanie finansowe
instytucji, dla której
pracuje czy pracował
przestępca, czyli
pozwanie do sądu np.
tzw. administracji
diecezji, której
pracownikiem był czy
jest przestępca. Należy
Ci się rekompensata za
cierpienia, jakich
doświadczasz każdego
dnia. Dla każdego z nas
ofiar księży pedofilów
"naprawa krzywd" może
oznaczać, co innego,
ale jest absolutnie
niezbędna do rozpoczęcia
procesu uzdrawiania
zadanego nam
psychicznych ran.
Arthur Austin
-
ofiara księdza pedofila
w jednym ze swoich
wystąpień zwracając się
do biskupa Bostonu
wypowiedział następujące
słowa: (...) niech twoje
nadzieje pokój serca i
radość życia uschną i
umrą na Twoich oczach,
jeśli nie postąpisz
sprawiedliwie w stosunku
do każdej z ofiar (..)
Pozwolę sobie dodać do
jego wypowiedzi tylko
jedno słowo... Amen. |
|
Opracowano na podstawie
Survivors Network Of Those Abused By
Priests
Survivors' Wisdom
Compiled by: Barbara A. Blaine
Tłum/dodatki w j. polskim: Wincenty Szymański
|
|
|
|
|
|