Jeśli byłeś wykorzystany
seksualnie przez księdza lub innego pracownika
kościoła
kliknij
po więcej informacji
Jeśli posiadasz informacje
o seksualnym wykorzystywaniu przez księdza lub
innego pracownika kościoła
kliknij
po więcej informacji
REAKCJA diecezji płockiej
ks. bp. Piotr libera
"Nowe
po staremu"
czy...
"na nowo po staremu".
Tak można nazwać reakcję obecnego
biskupa Diecezji Płockiej
ks. bp. Piotra Libery
(zdjęcie obok)
na mój list skierowany do niego w
dniu 03 lipca 2007.
Pilnie śledziłem objęcie przez niego
stanowiska biskupa diecezjalnego i
broniłem go w rozmowach z ofiarami
księży pedofilów, jak i
przedstawicielami mediów, którzy
twierdzili, że należy on do tej
samej grupy, co i jego poprzednicy.
Tak, więc żadnych zmian nie należy
się spodziewać. Czemu jednak nie
spróbować - pomyślałem. Niestety -
czas pokazał, że
ks. bp. Piotr Libera
nie jest uczciwszym niż inni jego
koledzy biskupem a moi rozmówcy nie
mylili się mówiąc, że objęcie przez
niego funkcji rzeczywiście
oznacza...
"nowe
po staremu".
Rozumiem, że biskupi muszą stosować
polecenia Watykanu - co nie oznacza
bynajmniej, że kuria ma zabronione
potwierdzanie otrzymania
korespondencji tak jak to czynią
poważne instytucje na całym świecie.
Po za tym, Watykan zapewniał, że
instrukcje zawarte w tajnym
dokumencie,
Crimen
Sollicitationis"
a dotyczące postępowania
biskupów w przypadku oskarżeń o
seksualne
wykorzystywanie przez księży z roku
1992 -
straciły swą moc prawną.
Dlaczego więc biskup zlekceważył mój
list?.
W jednym ze swoich wystąpień
ks.bp.PIOTR LIBERA
stwierdził, że
przystąpi "do załatwienia
nagłośnionych przez media spraw".
Szkoda, że nie widać jakoś żadnych
rezultatów tej obiecującej
wypowiedzi. Czyżby sprawa
molestowania zakroczymskich
ministrantów - znana w kurii
płockiej, jako
" SPRAWA ZAKROCZYMSKA
"
nie była wystarczająco nagłośniona?
A to dopiero!
Co ja znowu przeoczyłem? Zapraszam
księdza biskupa do obejrzenia
programów TVN24, TVP3, przeczytania
artykułów ŻW czy FiM. Jeśli po
ponownym zapoznaniu się z tymi
wszystkim materiałami, nadal nie
uzna ksiądz "sprawy zakroczymskiej"
za wystarczająco nagłośnionej to
obiecuję większe zaangażowanie.
No cóż - być sprawiedliwym to slogan
obowiązujący tych
"małych" a nie tych...
w purpurowych szatach z
pierścieniami na rękach.
Jak ja mogłem o tym zapomnieć?
Nie odpisując na list ofiary
seksualnego wykorzystania przez
księdza
- ks. bp. PIOTR LIBERA
dołącza do grupy kolegów biskupów,
którym nie można ufać i
staje się współodpowiedzialny za
przestępstwa
księdza pedofila Czesława Maciaszka
i dalszy przebieg wypadków z tym
faktów związanych.
To smutne, że
ks. bp. Piotr LIBERA
ukrywa księży pedofilów.
Wincenty
Szymański
Toronto, 22 sierpnia 2007
Wincenty Szymański
03 lipca 2007
List do administracji diecezji płockiej -
ks. bp.
Piotra Libery